Mieszkania Kraków. Czy w 2021 roku będzie drożej?

Rok 2020 był dla całego sektora mieszkaniowego bardzo trudny. Niepewna sytuacja spowodowana pandemią koronawirusa, zaostrzona polityka kredytowa banków i niepewność wśród kupujących sprawiły, że w pewnym momencie zaobserwowano duży zastój w branży. Dzisiaj sytuacja pomału wraca do normalności, dlatego należy zadać pytanie: czy mieszkania w Krakowie będą drożeć?

Co ma wpływ na ceny mieszkań?

Czynników wpływających na finalny koszt nieruchomości jest kilka. Do najważniejszych należy lokalizacja mieszkania lub domu. Doskonale widać to na przykładzie Krakowa, gdzie różnica pomiędzy najtańszą i najdroższą dzielnicą miasta to ponad 3 tys. zł za metr kwadratowy. Oznacza to, że różnica w cenie przy zakupie takiego samego 50-metrowe mieszkanie w obu lokalizacjach to nawet 150 tys. zł.

Oprócz lokalizacji istotny jest standard wykończenia – im wyższy, tym trzeba zapłacić więcej. Pod uwagę należy brać również otoczenie. Więcej zapłacimy za mieszkanie Mieszkania Kraków, które znajdują się w okolicy szkół, parków oraz miejsc kultury. Nie zawsze przy tym wygrywają nieruchomości zlokalizowane w centrum miasta. Coraz więcej osób zaczyna doceniać spokój oraz ciszę, które zapewniają nieruchomości na obrzeżach miasta.

Trzeba również pamiętać, że mieszkanie jest tyle warte, ile ktoś jest w stanie zapłacić – a Polacy zarabiają coraz więcej. Między innymi dlatego, rosną ceny mieszkań. Deweloperzy chcą osiągnąć maksymalny zysk ze sprzedaży mieszkań, dlatego często oferują wyższe ceny. Jeśli nie będzie wystarczającej ilości chętnych, to cena idzie w dół aż do poziomu akceptowalnego przez kupujących.

Na cenę mieszkań wpływ mają także stosunkowo tanie kredyty hipoteczny. Stopy procentowe są na najniższym poziomie od lat, przez co zakup nieruchomości wydaje się niedrogi – szczególnie jeśli porównamy obecną cenę kredytów z tą, która obowiązywała kilka lat temu.

Mieszkania Kraków – czy trzeba będzie płacić więcej?

Wiele wskazuje na to, że tak. Ceny nieruchomości w Krakowie, podobnie jak w całej Polsce rosną od kilku lat i raczej nie widać na horyzoncie czegoś, co mogłoby to powstrzymać. Nawet pandemia koronawirusa i związane z nią obostrzenia jedynie wstrzymały galopujące ceny – w dodatku na krótko.

Jak wynika z danych publikowanych przez Główny Urząd Statystyczny (w skrócie GUS) pod koniec 2020 roku notowane był kilkuprocentowy wzrost cen nieruchomości w skali rok do roku. Według ekspertów są duże szanse na to, że taka dynamika utrzyma się również w 2021 roku.

Wpływ na taki stan rzeczy ma duży popyt ze strony kupujących. Wielu z nich wstrzymało się z decyzją o zakupie nieruchomości ze względu na pandemię.  Teraz mają oni wystarczające środki finansowe i chcą uwolnić swoją gotówkę. Większy popyt oznacza, że również ceny pójdą w górę.

Na rosnące ceny nieruchomości wpływają także wyższe niż wcześniej koszty budowy. W najbliższych miesiącach drożeć będą zarówno materiały budowlane, jak i koszty robocizny. Od tego, jak duże to będą wzrosty zależy, ile rzeczywiście trzeba będzie płacić za nieruchomości w Krakowie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here