Snowboard na lodowcu? To możliwe!

Snowboard to nie tylko dyscyplina sportów zimowych, to również wyjątkowy styl życia. Miłośnicy białego szaleństwa na desce często żałują, że zima nie trwa cały rok, pozwalając im rozwijać swoją pasję na co dzień. Tymczasem nic nie stoi na przeszkodzie, by jeździć na snowboardzie również latem – wystarczy wybrać się na jeden z najbardziej polecanych snowboardzistom ośrodków u podnóża lodowca, czyli Les Deux Alpes we francuskich Alpach.

Snowboard latem – czemu nie? 

Kto powiedział, że szusować po śniegu na desce można tylko zimą? Oczywiście, wybór stoków i tras jest wtedy nieporównywalnie większy, a warunki bardziej sprzyjające, jednak prawdziwi zapaleńcy zrobią wszystko, by wyrwać się choć na kilkudniowy wyjazd snowboardowy również latem. Nic nie stoi na przeszkodzie, by jazdę na desce połączyć wówczas z uprawianiem innych sportów, zwiedzaniem, wędrówkami po górach lub opalaniem się na hotelowym tarasie z drinkiem w dłoni.

Wszystko to dzięki lodowcom, które pokryte są śniegiem przez 365 dni w roku. W Europie znajdziemy ich mnóstwo, ale niestety nie wszystkie spełnią wymagania snowboardzistów. Ośrodki narciarskie zlokalizowane na zboczach lodowców znajdują się w Austrii, Szwajcarii, Francji, Norwegii i we Włoszech. Które z nich warto rozważyć, planując wyjazd na snowboard latem lub zimą?

W Les Deux Alpes sezon trwa cały rok 

Leżąca w Alpach Delfinackich, a dokładnie w masywie L’Oisans, kilkadziesiąt kilometrów na wschód od Grenoble, francuska stacja narciarska Les Deux Alpes jest otwarta przez cały rok. Ta niewielka miejscowość położona na wysokości 1650 m n.p.m. dysponuje pełną infrastrukturą na lodowcu, a właściwie na dwóch lodowcach – Girose oraz Mont de Lans, które łączą się w jeden ogromny kompleks. Stacja Les 2 Alpes słynie z największego w całej Europie obszaru lodowca udostępnionego snowboardzistom i narciarzom. To pierwszy ośrodek we Francji, który otworzył się także w lecie. Glacier de la Girose jest wysoki, ale dzięki rozwiniętej sieci wyciągów szybko i wygodnie można dostać się na jego szczyt mierzący niemal 3600 m n.p.m. Z kolei na lodowcu Mon de Lans do dyspozycji snowboardzistów jest osiem tras, a na górę można wjechać słynnym tak zwanym alpejskim metrem, czyli kolejką Dome Express.

Les Deux Alpes oferuje świetne warunki miłośnikom snowboardu. To tutaj odbywają się co roku prestiżowe zawody Mondial du Snowboard, ściągające najlepszych zawodników tej dyscypliny z całego świata, tutaj również trenują członkowie kadr narodowych wielu krajów – podkreśla nasz rozmówca, instruktor snowboardu ze Szkoły Sportów Ekstremalnych EH, organizującej między innymi wyjazdy na narty i deskę.

Snowpark na lodowcu – najsłynniejszy w Europie! 

W środowisku snowboardzistów stacja Les Deux Alpes słynie z wyjątkowo atrakcyjnego snowparku „Freestyle Land”, przez wielu uważanego za jej największy atut. W sezonie letnim jego teren obejmuje 24 hektary powierzchni lodowca na wysokości 3200 m n.p.m. – to robi wrażenie! Podzielony na cztery strefy – dla snowboardzistów o różnym poziomie zaawansowania – jest wypełniony różnego rodzaju przeszkodami, od małych kickerów i raili po profesjonalny bordercross i halfpipe. Do trenowania ewolucji przygotowano specjalny AirBag, ale najbardziej ekstremalną atrakcją jest 140-metrowy superpipe o wysokości prawie 7 metrów!

Podsumowując, stacja Les 2 Alpes to prawdziwa mekka snowboardzistów, którzy chcą jeździć na lodowcu – zarówno po wyznaczonych trasach, jak i uprawiając freeride. Ośrodek, w którym sezon na deskę nigdy się nie kończy, przyciąga również wyjątkową, pełną życia atmosferą oraz mnóstwem innych atrakcji i wieloma możliwościami interesującego spędzania wolnego czasu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here